Bez kategorii, Skitury

Kiedy w Tatrach „straszy”, idź w Gorce cz. I

Styczeń okazał się łaskawy dla narciarzy. Posypało na tyle dobrze, że z kopyta ruszyły wyciągi i stacje narciarskie. Suto obdarzyło też Tatry, ale szybki przyrost pokrywy śnieżnej skończył się oczekiwaną i logiczną lawinową 4. Stoki i żleby straszyły nieco, a pokrywa potrzebowała czasu na ustabilizowanie się. Cóż zatem można było zrobić innego jak uciec w… Czytaj dalej Kiedy w Tatrach „straszy”, idź w Gorce cz. I

Wspinaczka

Skalne podboje: Podrygi na Mnichu

Troszkę mnie tu nie było. Wakacje, szczyt sezonu, powrót do pracy, ale i powrót w Tatry, nareszcie chciałoby się rzec:) Jednym słowem sporo się działo. Planowaliśmy to bardzo długo. Niestety pogoda niweczyła kolejne plany, aż do pierwszego weekendu sierpniowego, kiedy wreszcie w Tatrach miało się nieco ustabilizować pogodowo. Wyjazd z Krakowa w piątek wczesnym popołudniem,… Czytaj dalej Skalne podboje: Podrygi na Mnichu

Bez kategorii, Turystyka

„Zasiąść” na Czerwonej Ławce

Kiedy jest Ci źle, idź w góry, najlepiej w Tatry. Tutaj, zwłaszcza po słowackiej stronie, zawsze znajdzie się spokojne miejsce. Góry doskonale przywracają wewnętrzną harmonię, uczą pokory i wskazują miejsce w świecie. Nikt tak jak góry nie wytknie Ci tego, że jesteś elementem całej tej naturalnej układanki i szybko pokażą Ci jak "małym" jesteś;) Z… Czytaj dalej „Zasiąść” na Czerwonej Ławce

Bez kategorii, Turystyka

„Rowelove” szlaki

Jako że przebywam w samym sercu małopolski i Szlaku Architektury Drewnianej postanowiłam zrobić wreszcie użytek z przewodnika rowerowego po Małopolsce. Doskonały trening przed sezonem zimowym, zarówno wydajnościowy, jak i wzmacniający nogi. W końcu forma się sama nie zrobi na zimę 😉 więc w towarzystwie koleżanki wyruszyłam na szlak. Spakowałyśmy prowiant, mapę, wodę, kilka szpargałów i… Czytaj dalej „Rowelove” szlaki

Bez kategorii, Wspinaczka

Skalne podboje: A gdyby tak wspinanie z plażingiem w Rożnówie?

O jakież wielkie było moje zdziwienie, gdy usłyszałam, że mam w okolicy działki spory teren wspinaczkowy inny niż, niestety zakazane, "baldowe" Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach, czyli tytułowy Rożnów. Piękne skały z piaskowca, sporo dróg, głównie VI i wzwyż, ale kilka łatwiejszych też się znajdzie. Baldy są fajne, ale ja jednak stanowczo wolę wspinanie po drogach… Czytaj dalej Skalne podboje: A gdyby tak wspinanie z plażingiem w Rożnówie?