Wspinaczka

A gdyby tak w skały…

Przez kilka ostatnich pięknych weekendów cierpiałam srodze nie mogąc z różnych przyczyn rozpocząć sezonu skałkowego. Serce się rwało, ale rzeczywistość rewidowała plany i krzyżowała je niefortunnie.

Jednakże w końcu się doczekałam i w zeszły weekend wreszcie udało się zrealizować plan powrotu w skały po długiej nieobecności 🙂 duża w tym zasluga Natalii, która dodatkowo wybrała wprost rewelacyjne miejsce na dobry początek – Skała Zachwytu. W rzeczy samej miejsce zachwyca przede wszystkim spokojem, niewyślizganiem i suchością. Skała znajduje się w okolicach…nomen omen Skały :), a dokładniej Wielmoży.

7C8F61AE-3331-4E4F-80F8-E30A85B8F177

Podejście pod skalę jest dość krótkie, ale za to wartko do góry i miejscami przez krzaki. Warto wiedzieć jeśli kogoś bardzo lubią kleszcze;)

Druga istotna informacja, że warto zabrać do asekuracji wygodne i dobrze trzymające się podłoża obuwie, bo pod skałą bywa śliskawo i stromo. Warto w niektórych miejscach się dodatkowo przyasekurować.

E3791578-4611-4444-B208-FFA65DA117F9

Rzut okiem w topo i zaczynamy. Drogi w większości nie nastręczają trudności (topo tutaj)  od III do VI.1. Miejscami bywa kruchawo, ale raczej nic nie leci na głowę;) Drogi są dobrze obite i jest ich całkiem sporo do wyboru. Czysta przyjemność.

Jedna strona skały zapewnia miły chłód i cień długą część dnia, druga strona mocno nasłoneczniona, co odczuły moje nieposmarowane kremem plecy 😉

Miejsce zdecydowanie do polecenia na rozruszanie po zimie i na początek drogi;) a dodatkowo okoliczne sielskie widoki i wszechogarniający spokój to niezaprzeczalny atut tego miejsca. No dobra, ciszę przerwał tylko nerwowy okoliczny gospodarz, który w dość głośny i niewybredny sposób popędzał swoje krowy 😦 Poza tym dzień można zaliczyć do tych bardzo udanych.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s