Wspinaczka

Skalne podboje: Januszkowe Skały

Po „rozgrzewce” na Skale Zachwytu przyszedł czas na zaatakowanie wyżej wycenianych dróg w Januszkowych Skałach k. Olkusza. Jadąc z Olkusza DK783 na Wolbrom na rondzie skręcamy w prawo i za kilkaset metrów, w pierwszą drogę na lewo, w kierunku Podlesia.  Po ok. 200-300 m po lewej stronie jest droga leśna ze szlabanem. Tutaj należy zostawić auto i szerokim leśnym duktem ruszyć wzdłuż szlaku do rozwidlenia, na którym trzymamy się prawej strony i dochodzimy do skał.

Na rozgrzewkę wspięłam się na przepiękne drzewo 🙂

IMG_9782

Następnie wybrałyśmy Januszkową Basztę (a jej zachodnią ścianę), a dokładniej jej część od tradowej IV-ki tzw. Rysy z zawiasami do Napisów końcowych.

Założeniem było zrobienie kilku dróg klasycznie, a następnie przypomnienie sobie wspinania na własnej asekuracji na skałce o wiele mówiącej nazwie – Przedszkole 😉

Zaczęłyśmy od Rysy z zawiasami i na ile się dało pokonałyśmy ją na własnej, a resztę korzystając z ringów pobliskiej V-ki – Filarka ogrodników. Niestety, ale trad na Jurze wychodzi różnie, a czasem w ogóle 😉

Kolejną drogą był wdzięcznie brzmiący – Kącik dekompresji psychicznej, a następnie Suvenira zapomnienia lub Teatr wyobraźni (pamięć bywa zawodna ;)). Te ostatnie już na wędkę, ale i tak byłyśmy z siebie dumne, bo to były pierwsze VI-ki w naszej krótkiej karierze 🙂

Wspinanie Januszkowe Skały 1

Wspinanie Januszkowe Skały 2
Ja na Kąciku dekompresji psychicznej, asekuruje Gocha fot. Aga

Po klasyce ruszyłyśmy najpierw w poszukiwaniu Przedszkola, a tam na krótki, III-wy trad. Dobrze było jednak choć trochę podziałać z kośćmi, friendami i uchami skalnymi.

Mimo prowiantu kiszki zaczęły marsza grać, co dało nam jednoznaczny znak do odwrotu. W dobrych nastrojach i z poczuciem „dobrze spełnionego obowiązku” wróciłyśmy do Krakowa.

Podsumowanie: bardzo łatwy dojazd, jest gdzie zostawić auto. Baszta: ok. 10 min dojścia do skał, wysokość 14-18 m, wystawa wschodnia, północna i zachodnia (skałę obchodzi się niemal dookoła), duży wybór dróg zarówno sportowych, jak i tradowych, dość dobrze obitych i nieźle utrzymanych, czego nie można powiedzieć o Przedszkolu, obok Mur z płetwą, Turnia drwali i Skała z rynną (nie sprawdzałyśmy, czekają na nas ;)).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s