Skitury, Turystyka

Skitury, raclette, lawinowa 5ka i ser emmentalski ;)

Sylwester i Nowy Rok, prawie po 3 Króli udało mi się spędzić w doborowym, "klubowym" towarzystwie na pograniczu Francji i Szwajcarii, nieopodal słynnej Genewy.  Plan był dość oczywisty: góry, tury i zwiedzanie. Z końcem grudnia zatem zapakowałyśmy szczelnie "Żuczka" i dokręconą do niego "trumnę" i po małych przebojach z dopompowaniem kół na stacji oraz feralnym… Czytaj dalej Skitury, raclette, lawinowa 5ka i ser emmentalski 😉

Reklamy