Skitury, Turystyka

Salewa i alpejski diament dzień 3

Przedostatni dzień wita mnie wcześnie i chłodno. Noc przespałam, choć chyba dość płytko (ach te samoloty;)). Nie mogę namierzyć telefonu, który rozdzwonił się na dobre alarmem ok. 5:30 gdzieś głęboko w otchłaniach ciepłego śpiworka. Daję sobie jeszcze chwilkę, zanim wyskoczę z niego na dobre. Męska decyzja zapada;) Nakładam na siebie kolejne warstwy, żeby zniwelować szok… Czytaj dalej Salewa i alpejski diament dzień 3

Reklamy
Skitury, Turystyka

Salewa i alpejski diament dzień 2

  Dzień drugi rozpoczął się pożywnym śniadaniem. Po chwilowej krzątaninie wszyscy byli gotowi do wymarszu. Plecak spakowany, szpej na lodowiec zabrany, foki na narty i ruszamy. Naszym przewodnikiem dzisiaj jest Gabriel, pogodny, świetnie znający okolicę i swój fach przewodnik, z całkiem długim stażem, jak na swój młody wiek. Pogoda nie zachęcała zbytnio, ale prognozy obiecywały… Czytaj dalej Salewa i alpejski diament dzień 2

Skitury, Turystyka

Salewa i alpejski diament dzień 1

Brzmi jak tytuł bajki? Bo w sumie to była bajka, a raczej marzenie, które się nieoczekiwanie spełniło. Czasem warto "stanąć do walki" i, jak mawiała koleżanka z naszego alpejskiego "Dream Teamu", trzeba uważać na to o czym się marzy, bo może się spełnić. Cieszę się zatem, że tym razem zupełnie nie uważałam 😉 Połowa marca,… Czytaj dalej Salewa i alpejski diament dzień 1