Bez kategorii, Skitury

Kiedy w Tatrach straszy idź w Gorce cz. II

Pierwszy dzień zaostrzył apetyty na radość z "pow pow" i jazdy między drzewami 😉 Padło na niepozornie wyglądające Magurki.

Reklamy
Skitury, Turystyka

Lawinowo i wietrznie po Tatrach Zachodnich

Dziś to byłoby już niemożliwe z racji na wprowadzony w ostatnio zakaz działalności narciarskiej w Tatrach Zachodnich (wiosna i brak ciągłej pokrywy śnieżnej, zagrażający budzącej się do życia po zimie przyrodzie), ale jeszcze lekko ponad dwa tygodnie temu można było podziałać i przeprowadzić klubowe (www.kw.krakow.pl) doszkalanie z zagadnień lawinowych. Szkolenie jak zawsze poprowadził Tomek, nasz… Czytaj dalej Lawinowo i wietrznie po Tatrach Zachodnich

Skitury, Turystyka

Skitury po Białej Wodzie

Wczesny, zimowy, niedzielny poranek. 12 stopni na minusie. Około 6:30 dostaje sygnał do zejścia. Zbieram bambetle, zarzucam narty na ramię i schodzę. Kolega już podjechał autem. Pakujemy szpej i w drogę. Kierunek Biała Woda Kieżmarska. Jak to bywa z samego rana w niedzielę, Zakopianka jest dla nas niezwykle łaskawa i w 2,5 h jesteśmy na… Czytaj dalej Skitury po Białej Wodzie

Skitury, Turystyka

Skitury, raclette, lawinowa 5ka i ser emmentalski ;)

Sylwester i Nowy Rok, prawie po 3 Króli udało mi się spędzić w doborowym, "klubowym" towarzystwie na pograniczu Francji i Szwajcarii, nieopodal słynnej Genewy.  Plan był dość oczywisty: góry, tury i zwiedzanie. Z końcem grudnia zatem zapakowałyśmy szczelnie "Żuczka" i dokręconą do niego "trumnę" i po małych przebojach z dopompowaniem kół na stacji oraz feralnym… Czytaj dalej Skitury, raclette, lawinowa 5ka i ser emmentalski 😉

Skitury, Turystyka

Salewa i alpejski diament dzień 1

Brzmi jak tytuł bajki? Bo w sumie to była bajka, a raczej marzenie, które się nieoczekiwanie spełniło. Czasem warto "stanąć do walki" i, jak mawiała koleżanka z naszego alpejskiego "Dream Teamu", trzeba uważać na to o czym się marzy, bo może się spełnić. Cieszę się zatem, że tym razem zupełnie nie uważałam 😉 Połowa marca,… Czytaj dalej Salewa i alpejski diament dzień 1

Bez kategorii, Skitury, Turystyka

Pierwsze tury w Tatrach

Może powinnam to pisać bliżej zimy, ale że blog zaczął powstawać latem, więc taki przedsezonowy wtręt, który może kogoś zainspiruje na zimę 🙂 Na każdego przychodzi pora, na mnie przyszła tego roku 🙂 choć podchody trwały od zeszłego sezonu. Gdzie po sprzęt Jako, że swoich nart doczekam się dopiero za chwilę, pierwsze kroki stawiałam na… Czytaj dalej Pierwsze tury w Tatrach